niedziela, 23 stycznia 2011

How Does It Make You Feel...

Koszula jeansowa stała się ostatnio podstawowym elementem mojego ubioru. Noszę ją praktycznie do wszystkiego ;) Również i tym razem znalazło się dla niej miejsce. Marynarka to z kolei jedna z ostatnich zdobyczy "lumpowych". Świetny kolor i ciekawy wzór sprawiły, że nie mogłem jej nie wziać :) 




Photos by Zuza 

Cap - NewLook.com
Blazer - Sh
Jeans shirt - Sh
Shirt - H&M
Snood - Handmade
Jeans - Pull&Bear
Boots - Asos.com 
Braces - Sh

22 komentarze:

  1. super! bardzo podoba mi sie to ze laczysz rzeczy z sieciowek ze zdobyczami z sh a do tego wspaniale ci to wychodzi! gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny look! Ja też ostatnio nie rozstaję sie z koszulą jeansową!

    OdpowiedzUsuń
  3. dzins pasuje Ci do błekitu oczu, dlatego tak Ci w nim dobrze :)
    całość jak zwykle z resztą bardzo stylowa

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również nie mogę się rozstać ze swoją jeansową koszulą i najchętniej wszystkie moje stylizacje byłyby z nią w roli głównej ;) P.S. świetna marynarka
    http://wardrobeblossom.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. The combination with the denim and the striped shirt is amazing! This will be the next outfitpost on my blog! xxx

    OdpowiedzUsuń
  6. szelki <3
    A wiesz może jakiego Zuza używa obiektywu?

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tweedowe marynarki, w każdym wydaniu nadają takiej nonszalancji ubiorowi..

    OdpowiedzUsuń
  8. Love the colours on your outfit.. I probably need more layers for your winter..
    I love your top.. (yellow.. one of my best colours)
    lee x

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nie czytając Twojej notki, od razu pomyślałam "Co za świetna marynarka!" - potem zobaczyłam że to Twoja kolejna zdobycz z sh - NIE WIEM jak ty to robisz że masz takie szczęście do znajdywania takich perełek ^^
    zestaw super, ale najbardziej podoba mi się zdj nr 2, gdzie prawie nie widać niebieskiej koszuli - chyba wolę jak jest bardziej stonowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Very stylish- love the suspenders!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję, cieszę się, że się podoba. Będzie jeszcze więcej, bardziej profesjonalnych (czytaj: mniej pijanych) zdjęć, na których będzie lepiej widać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow and wow... what a great outstanding style. Its the hair, the look, the clothes,you really got everything going on here!!

    I just love guys like u who dresses like a pro. I felt 4 ur style so now im a follower ;)

    Kisses from mexico and pls keep on bloggin'!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jej, wszyscy się strasznie podlizują... Te stylizacje, które ostatnio pokazujesz, są bardzo fajne ale zaczynają być monotonne, zawsze (te same?) jasne dżinsy, wysokie niedowiązane buty, duży szal, i góry które już kiedyś były. Myslę, że to by było świetne pokazne jako jedna sesja „jak w kilku ciuchach staram się różnie wyglądać”, ale nie oddzielne posty bo zaczyna wyglądać albo na brak nowych ciuchów albo pomysłów ( w co nie wierzę :)
    Czekałem na jakiś przełom nie wpisując się poprzednio, ale ponieważ kiedyś napisałeś, żeby krytyczne uwagi też publikować, a nie wysyłać na priva, więc proszę. A to że w każdym z tych zestawów wyglądasz super i że (cytuję) "dzins pasuje Ci do błekitu oczu" to oczywiste, hehe!

    OdpowiedzUsuń
  14. TatoOm - Thanks for such a nice words ;)

    Glamour Bbey - Thanks a lot :)

    Arbuziary - jasne,że wiem:) Używamy jednego :) Jest to Nikkor 18-105 mm :)

    KacperC- Ej, no co Ty ?! Uwielbiam te jasne jeansy (te same). Noszę je bardzo często :) Szal noszę, bo w końcu zima i trzeba się chronić - raz nie ubrałem a potem w łózku lezałem ;p Góry były ? Gdzie? Zawsze "mieszam" ciuchy. Nie mam sklepu(sponsora tym bardziej) zeby każdy post przyniósł nowe ciuchy.
    Z drugiej strony, masz trochę racji. Spojrzałem na ostatnie 4 sety i wszędzie te same... nie góry tylko doły;p Faktycznie nuda...
    Obiecuję poprawę. W następnym secie będą inne spodnie(nowe) i inne buty(nie wysokie i niedowiązane). Niestety reszta będzie stara:) No i szal też na bank bedzie. Mam jednak nadzieję, że nie będzie tak samo:)
    Pzdr

    OdpowiedzUsuń