wtorek, 9 listopada 2010

Survivor...

Zima zbliża się wielkimi krokami, a ja cały czas nie miałem porządnego płaszcza na chłodniejsze dni. Ceny sklepowe dobrego jakościowo płaszcza czy też kożucha, (nawet w sieciówka) są dosyć wygórowane, dlatego będąc w lumpach ostatnimi czasy rozglądałem się za czymś ciekawym.  Nawet jednego dnia znalałem bardzo ciekawy płaszcz  przed kolano, dwurzędowy, ale cena mnie powaliła - jak na lump 120 zł to przesada. Wychodzę z założenia, że co w SH kosztuje powyżej 10 zł nie znajdzie się w mojej szafie, dlatego szybko odłożyłem płaszcz na miejsce. Jakież było moje zdziwienie kiedy poszedłem po tygodniu a mój dwurzędowy płaszcz wisiał cały czas na wieszaku - tym razem cena była bardziej zachęcająca. Nawet chciałem się skusić... Kiedy Pani powiedział mi, że może mi go sprzedać za 10 zł, bo i tak nikt go nie kupi. Nie oglądałem się ani chwili. I tak zdobyłem świetny płaszcz w cenie, która mnie satysfakcjonowała;p Ale nie on jest dzisiaj głównym aktorem wieczoru. Gwiazdą wieczoru jest inny kożuch z Sh ( tak wiem, miałem ostatnio wiele szczęścia w lumpach), który gdy tylko go zobaczyłem wiedziałem, że będzie mój. Jest bardzo ciepły i na pewno sprawdzi się zimą :)

Jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, ale niestety tak to już jest, że o 15  jest szaro i ciężko uzyskać dobre zdjęcia :)






Coat - Sh

T- shirt - Sh

Vest - Sh

Jeans - Pull&Bear

Necklace - Asos.com

Boots - BigStar

51 komentarzy:

  1. rzeczywiście masz farta co do lumpów. :D
    oo, i widzę, że nie tylko ja od razu odwieszam ubrania droższe niż 10/20zł. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow kożuch jest świetny!! Zazdroszczę!!! Ja nie mam jeszcze nic ciepłego na zimę!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Już widziałam ten kożuch na innym blogu, a nawet i Ciebie w tym kożuchu :) I powtórzę to co już o nim napisałam - jest absolutnie idealny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Muszę ci przyznać, że Twoje stylizacje oraz cały outfit zasługuje na podziw. Obserwuję wiele modowych blogów w męskim wykonaniu i stwierdzam bezapelacyjnie że nie masz sobie równych na rynku polskim... Może i twoje zdjęcia są bardzo glam pop :) jednak wyczucie stylu, percyzyjne i profesjonalne połączenie elementów garderoby powoduje, że całośc wygląda conajmniej b.dobrze. Pomimo tego, że coraz więcej mężczyzn staje się metroseksualnymi podążająć ślepo za trendami, ty potrafisz to wszystko wyposrodkowac, nie pogubiłes sie i pozostałes mężczyzną , który wygląda modnie, a co najważniejsze jak facet. Jesteś żadko spotykanym zjawiskiem, na które warto zwrócic uwagę. Obserwuje twoja działalnosc juz od dawna ale dopiero pierwszy raz udzielam się na twoim blogu. Trzymaj sie i gratuluje.
    Paweł
    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rację,poprzednia cena była zbyt wygórowana jak na lumpeks,chociaż patrząc na Twoją zdobycz,nie dziwię się,że był tak wyceniony;)Świetnie leży!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja - kożuch bardzo Ci pasuje i wygląda świetnie (a jestem pewna że na wieszaku uznałabym go za mocno przeciętny).
    podpisuję się pod słowami Pawła, sama prawda!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, to są zdjęcia z zeszłego roku, tak spędziłem tamtą zimą i na taką zimę czekam, u nas jeszcze ani grama śniegu nie było, poza tym, mam zupełnie inną fryzurę, nie byłoby to wykonalne:p
    Kożuch jest opór, niczym vintage Balenciaga zdaje się, że z 2008 trochę, choć wolę mój, po Dziadku :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie!

    PS. Nie podwiewa Cię wiatr tą dziurą na kolanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ah lumpy... ja dziś dorwałam marynarkę za jakieś 6zł :)
    Nie wiem w czym będę chodzić jak przyjdą mrozy, tak więc również ostatnio poluję na coś fajnego, ale ciężko mi to idzie.
    Mam nadzieję, że poznańskie lumpy będą łaskawe, bo najprawdopodobniej od przyszłego tygodnia tam wyląduję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy - Paweł dzięki za tak miłe słowa :) Naprawdę fajnie to słyszeć :)
    Martiarti - ten kożuch kosztował 5 zł :) Ta cena 120 odnosi się do innego :)
    Mr. Vintage - nie jest żle, jednak na zimę się nie nadają. Niedługo trzeba będzie je schować. Muszą czekać do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobają mi się buty kiedy je kupiłeś i ile kosztowały?

    OdpowiedzUsuń
  12. widzialem 2 identyczne korzuchy w jednym sh ale jakos do mnie nie przemawia taki krój:) pokaż plaszcz jaki wychaczyles:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny płaszcz :D i taki tani! :>

    OdpowiedzUsuń
  14. JAk ja Ci zazdroszczę takich SHów! Trafiają Ci się takie perełki i wyglądasz jakbyś się ubierał u najlepszych projektantów. Jesteś chodzącym przykładem, że żeby dobrze wyglądać, nie trzeba mieć wypchanego portfela. Bosko jest !

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądasz GENIALNIE. Całkowicie zgadzam się z Pawłem:) Co do kożucha: tylko pozazdrościć takich zdobyczy za takie ceny.

    OdpowiedzUsuń
  16. I think you have amazing style, so fresh and it suits you well.

    Hope to hear from you,
    Monica

    http://monikadubska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny kożuch. Dużo trendy dodatków : wysokie buty, spodnie troche szersze no i wpomiana kurtka. Jestem na tak. Chociaż to akurat nie do końca mój styl, ale dobrze się prezentujesz.

    OdpowiedzUsuń
  18. jak dla mnie jest genialnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. That is a beautiful photo. I love the jacket and it fits so well in the setting. I also adore the hat you have on in your header. Thanks for sharing the photos and come visit me too, soon.

    Cheers.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądasz świetnie, po prostu świetnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę Ci szczęścia do sh - ja nigdy nic w żadnym nie kupiłam, po prostu nie jestem typem lumpkowego łowcy - i żałuję, bo zawsze zazdroszczę innym świetnych rzeczy za grosze!

    Kożuch jest extra. Mężczyźni nieczęsto decydują się na kozuchy na szkoda - jesteś przykładem na to, że i facet w kożuszku może wyglądać rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. ukradłabym Ci ten kożuch ;p

    OdpowiedzUsuń
  23. 10zł za kożuch ze zdjecia?; o

    OdpowiedzUsuń
  24. Lovely pictures. Great blog. Wish I could understand the words :) Thank you for your comments on my blog. I will now be following yours! Lucy Cant Dance

    OdpowiedzUsuń
  25. You look great in the pictures. I love that coat so much! I want one for myself haha

    OdpowiedzUsuń
  26. So, this all outfit is fantastic !!!!! Great blog, just I don´t understant all :( But I will be following yours blog , thanks for inspiratione !

    http://diaryofmarianne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Mm - muszę przyznać, że ostatnio miałem bardzo dużo szczęścia :)
    Natalie`s blog - dzięki :)
    Tenebris - dzięki :)
    Asia - może będziesz miała okazję :)
    Alan Li - thx a lot :)
    Marianna Ferrara,Roxanne - You can! On the right corner(under Follow this blog with bloglovin) there is small translation box. You can choose any language you want :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy - 9 listopada 2010 22:52 - Buty kupowałem jakoś chyba w lutym. Kosztowąły ok 190 zł.
    Radziumkb - płaszcz ze zdjęcia kosztował 5 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  29. I answer for you comment : wow! thanks ! I have just my first blog, and I don´t now manny thinks... Ok wright now I now what you write, and I like it :)

    OdpowiedzUsuń
  30. calosc jest genialna (buty!!) ale ten kozuch jest przecudny!!nie moge uwierzyc, ze znalazles go w sh i kosztowal tak smiesznie malo, szczesciarz.

    OdpowiedzUsuń
  31. Your photos are awesome! You have such sweet style:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kożuch jest świetny, kolor, fason, wszystko wygląda fantastycznie..wisior też orginalny, całość na duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Great look and that jacket suits you very well. Most of all, I am keen on your haircut, for the future keep it styled like that. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. wyglądasz nieziemsko! dlaczego w moim otoczeniu faceci nie ubierają się tak fantazyjnie?! idealny męski kożuch i podarte spodnie - świetnie! dodaję do obserwowanych! aha i zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  35. takich second handów pozostaje mi tylko pozazdrościć ;]

    OdpowiedzUsuń
  36. zazdroszczę płaszcza - rewelacyjny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam, można wiedzieć w jaki sposób wyprałeś ten kożuch? Mam podobny i nie wiem jak go odświeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  39. your shearing jacket is amazing and the photos remind me of the Ferragamo campaign for this fall winter season ~~ nice blog!

    http://burbailey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Kożuch świetny! Ale bardziej jestem ciekawa owego płaszcza.. Ty to masz szczęście :).

    OdpowiedzUsuń
  41. Anonimowy - 12 listopada 2010 15:13 - Szczerze powiedziawszy ten kożuch zaliczył pralkę :)Ustawiłem na delikatny program i krótkie pranie. Trochę się tego obawiałem, ale wyszedł z tego bez najmniejszych obrażeń. Inny kożuch z kolei dałem do pralni chemicznej, gdyż bardziej mi na nim zależało :)

    Fille aux cheveux de lin - strasznie mi miło :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  42. kożuch Ci się trafił wprost genialny!!!!!!!!! aż mnie skręca z zazdrości, bo ja wciąż wychodzę z lumpów zawiedziona kiedy szuka jakiegoś sensownego okrycia wierzchniego...

    OdpowiedzUsuń
  43. your coat looks very cozy ^___° love this man style

    OdpowiedzUsuń
  44. wiem, że to glupio zabrzmi ale jak na heteroseksualiste z Polski masz swietny gust:)

    OdpowiedzUsuń
  45. kapitalnie wyglądasz! a na taki krzyż właśnie się czaję, żeby gdzieś upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  46. bardzo bardzo :)

    OdpowiedzUsuń