Moro w tym sezonie jest wszędzie. Buty, spodnie, koszule, czapki, torby i plecaki :) W zasadzie to nie ma elementu garderoby, który nie byłby dopasowany do tego trendu. "Camo prints" zdecydowanie wpisują się w moją estetykę. Jeden taki element w secie potrafi dodać całości smaczku, nie podoba mi się natomiast "camo" w wersji od stóp do głowy ;)
Sam zaopatrzyłem się w koszulę z takim printem oraz muchę :) A co Wy myślicie o tym trendzie? Lubicie moro?






No i jeszcze mała wariacja na temat moro, bo kto powiedział, że musi być zielono i brązowo :)
